sylwiawanted  Moja Historia zaczyna się TU, na Śląsku. Urodziłam się w Siemianowicach Śląskich i nadal tu mieszkam, choć nie przez całe życie. Dzieciństwo miałam całkiem udane. Najlepsze chwile spędziłam z bratem. Wakacje były sielskie. Cudownie bawiłam się zazwyczaj przez dwa miesiące na wsi pod Warszawą. Tam wraz kuzynostwem urządzaliśmy dzikie figle i psoty. Dobrze, że nikt do końca nie wie co wyprawialiśmy. Tam też nauczyłam się wartości pracy.

Kiedy dzieciństwo minęło nasze drogi się rozeszły. Każde z nas urządziło sobie własny świat. Dziękuję za te chwile kuzynostwu. To niezapomniany, szczęśliwy okres mojego życia. Przyszedł moment na założenie własnej rodziny. Najpierw mąż, długo potem, dzieci. Teraz jestem po rozwodzi i mam trójkę wspaniałych dzieciaczków. Byłemu mężowi chce jednak podziękować przede wszystkim za nasze wspólne podróże. Dobrze się bawiliśmy. Potem nasze drogi się rozeszły, w momencie gdy nasze światy zaczęły być całkiem różne.

Moje dzieci… Uśmiecham się na samą myśl. Są dla mnie zarówno radością jak i źródłem rodzicielskich frustracji. Są źródłem: inspiracji, dumy, wzruszeń, motywacji, wewnętrznej pracy nad sobą, a czasem złości, a nawet łez. Są moim prywatnym Everestem, na który wspinam się każdego dnia. Nie wyobrażam sobie życia bez nich. Są moją częścią, a ja jestem częścią nich. To nierozerwalna, drogocenna wieź, która łączy nas tu i teraz.

Wreszcie rozwój… Rozwój to coś, co jest dla mnie sensem życia. Nie wyobrażam sobie dnia bez nowych informacji, przemyśleń, refleksji, umiejętności. Pierwszym człowiekiem, który wpłynął na moją chęć rozwijania się był mój szef. Kiedy pracowałam w Biurze Podroży w Olkuszu to właśnie tan człowiek, o dużym doświadczeniu życiowym z niesamowitym poczuciem humoru, pokazał mi moją wartość i otworzył drogę do wiary w siebie, w swoje możliwości, nawet wtedy gdy inni już dawno przestali wierzyć.

Zaczęłam budować swoją osobista silę. Praca nad moim rozwojem jest dla mnie niezwykle ważna. Trafiłam do Mariusz Szuby, który również mocno odznaczył się w moim życiu, dając narzędzia trenerskie i tym samym możliwość realizowania swoich pasji. To właśnie u niego zakosztowałam coachingu i zrozumiałam, że można żyć bardziej świadomie. Od tego czasu popełniłam i popełniam całe mnóstwo błędów. Czemu się tym chwalę? Gdyż tylko i wyłącznie działanie powoduje, że popełniasz błędy, tylko i wyłącznie błędy sprawiają, że się uczysz, tylko i wyłącznie nauka, sprawia że wzrastasz w sobie, tworząc nową lepsza wersje siebie samego.

Jeśli tego nie zrozumiesz, nie będziesz w stanie wejść na drogę rozwoju i samodoskonalenia. Ja zrozumiałam. Zrozumiałam, że sukces jest statystyką. Jeśli będziesz działać, popełniać błędy, uczyć się to w końcu przyjedzie dzień, w którym będziesz mógł / mogła powiedzieć o sobie: jestem człowiekiem sukcesu.

Czekając na ten dzień napisałam książkę: Szybowanie z sukcesem, której bezpłatny fragment możesz przeczytać TU. To kolejne marzenie zrealizowane przeze mnie. W tym czasie zdobyłam bezcenne doświadczenie jako trener oraz coach. Idę swoim własnym wytyczonym szlakiem i układam swoje życie w przygodę, w której jestem scenarzystą, reżyserem oraz odtwórczynią głównej roli. To moje życie, z którego mogę być dumna.